Hitachi

Hitachi narzędzia > Aktualności > Ogólne > Hitachi odwiedza fabrykę w Malezji

Hitachi odwiedza fabrykę w Malezji

3 Czerwca, 2015

W pierwszej połowie maja 2015 roku dealerzy Hitachi Power Tools Polska wybrali się z wizytą do kolejnej fabryki Hitachi tym razem do Malezji. Do tego azjatyckiego kraju zakwalifikowała się grupa 20 firm, które osiągnęły najlepsze wyniki handlowe we współpracy z Hitachi w ostatnim roku. Wśród najskuteczniejszych partnerów handlowych Hitachi znalazły w kolejności alfabetycznej: Asmet, Bart, Bieńkowski, Bronek&Bronek, EBM Misiukiewicz, Eltar i Eltar 2, Eltro, , If, Jazienicki, Kontakt 2, Kopiczko, Megaton, Miwex, PGN, Profimaster, Remex, Specnarzędzia.pl, Tombud, Toya Stanmar. Celem wizyty było szkolenie produktowe z zakresu wytwarzanych w fabryce urządzeń oraz oczywiście zwiedzanie fabryki.

Malezyjska fabryka mieści się na południowym wybrzeżu Półwyspu Malajskiego, nad cieśniną Johor w mieście Johor Bahru. Fabryka została założona ponad 30 lat temu i specjalizuje się w produkcji młotowiertarek oraz szlifierek.

W fabryce przywitali nas panowie: Ishikawa Shigru – Dyrektor generalny, Saijo Masamichi – Dyrektor produkcji, Sato Fumitaka – Dyrektor finansowy, Ang Mau Hwee Johnson – Dyrektor logistyki oraz Chuah Cheng Kiat - Dyrektor działu jakości i rozwoju produktów. Podczas naszego pobytu w fabryce był również z nami pan Keita Osakabe z naszego Wiedeńskiego biura.

Pan dyrektor Chuah Cheng Kiat jako gospodarz przedstawił nam główne informacje nt. Malezji. Opowiedział nam o historii tergo kraju, geografii, kulturze, społeczeństwie jak również religii. Koegzystencja różnych narodowości i religii właśnie, jak również obyczajów panujących w tym kraju jest jednym z filarów nowoczesnego państwa jakim bez wątpienia jest Malezja. Następnie pan dyrektor Ang Mau Hwee Johnson przedstawił profili produkcyjny fabryki i omówił poszczególne jej działy. Z kolei pan dyrektor  Ishikawa Shigru zaprezentował informację nt. najnowszej gamy młotowiertarek.  Są to urządzenia wykorzystujące technologię silników bezszczotkowych. Należy zwrócić uwagę – powiedział p. Ishikawa Shigru – że są to pierwsze na świecie młotowiertarki w tej klasie napędzane silnikami bezszczotkowymi. Są one dzięki temu bardziej wydajne, lżejsze oraz bardziej kompaktowe w budowie. Jednak co najważniejsze praktycznie bezobsługowe, gdyż nie posiadają szczotek węglowych. Produkowane obecnie nowe modele to standardowe DH45ME i DH52ME oraz DH45MEY i DH52MEY z systemem antywibracyjnym UVP podnoszącym komfort pracy. Spodziewane są one w sprzedaży w Polsce na początku lata tego roku.

Podczas pobytu w fabryce skorzystaliśmy z gościnności zakładowej kantyny. Mogliśmy spróbować lokalnych potraw przygotowywanych dla pracowników fabryki. W odróżnieniu od jedzenia spotykanego w restauracjach i hotelach była to typowa „domowa” malajska kuchnia. Niezmiernie pikantna, ale zarazem bardzo smaczna. Do posiłku serwowano również lokalną wersję herbaty i kawy. Obydwa napoje były podawane z dużą ilością mleka oraz z ogromną dawką cukru, tak dużą, że dla większości z nas były to napoje całkowicie nie do wypicia.

Wyjazd do Malezji byłby niepełny gdybyśmy nie mogli z bliska przyjrzeć się jak żyje się w tym kraju i jak piękny geograficznie jest to region świata. Po szkoleniu w fabryce udaliśmy się do Narodowego Parku Malezji Taman Negara. Park został utworzony w latach trzydziestych dwudziestego wieku. Park Taman Negara zajmuje obszar blisko czterech i pół tysiąca kilometrów kwadratowych dziewiczych lasów deszczowych, które rosną tu nieprzerwanie od stu trzydziestu milionów lat. Mieliśmy okazję z bliska przyjrzeć się dżungli i zobaczyć żyjące w niej zwierzęta, które bardzo często znajdowały się wręcz na wyciągnięcie ręki. Niezmiernie ciekawa okazała się wycieczka łodziami do wioski Orang Asli, ludów pierwotnych żyjących na tych terenach od tysiącleci. Ponieważ teren parku umożliwia różnego rodzaju wycieczki, również i my udaliśmy się na trekking po dżungli oraz wspięliśmy się na jedno z najwyższych wzniesień w parku skąd rozciągała się bajeczna panorama lasów deszczowych. W drodze na szczyt przeszliśmy ponad półkilometrowy park linowy Canopy Walk. Jest to ciąg podwieszanych na wysokości nawet 30 metrów nad ziemią mostów linowych. Przejście wymaga odwagi, ale pozostawia niezatarte wrażenia.

Ostatnie dwa dni naszego pobytu to zwiedzanie Kuala Lumpur, stolicy tego blisko trzydziestomilionowego kraju. Miasto obszarowo jest porównywalne ze stolicą naszego kraju, również populacja jest zbliżona do Warszawy. Miasto jest niezmiernie dynamiczne i nowoczesne. Dominuje tu nowoczesna bardzo wysoka zabudowa z górującą nad miastem wieżą telewizyjną oraz znakiem rozpoznawczym Kuala Lumpur czyli bliźniaczymi wieżami Petronas Tower. Ta nowoczesność przeplata się z zabudową historyczną pamiętająca czasy dominacji Potrugalczyków i Anglików. Również obecność innych nacji, takich jaka np. Chińczycy ma wpływ na wygląd miasta. Bardzo ciekawa jest dzielnica chińska – China Town z tradycyjnym targowiskiem, jak również dużą liczbą lokali i restauracji serwujących kuchnię chińską oraz lokalne przysmaki.

Pobyt w Malezji zakończyliśmy wspólną kolacją w restauracji z otwartym tarasem na wysokości 23 piętra z przepiękną panoramą miasta, oczywiście z widokiem na Petronas Tower.

Fabryka Malezja

Mateusz Kaczmarski.